Wizyta studyjna w Rzeszowie i Przemyślu
10 04 2026
W dniu 10 kwietnia 2026 r. odbyła się czwarta wizyta studyjna w ramach projektu “Ustrój w działaniu”. W jej trakcie uczestnicy mieli okazję spotkać się z dwoma ekspertami: Janem Rokitą oraz Janem Bartmińskim, którzy podzielili się swoją wiedzą i doświadczeniem w zakresie funkcjonowania państwa oraz przemian ustrojowych.
Spotkanie z Janem Rokitą
W Rzeszowie członkowie zespołu spotkali się z Janem Rokitą – byłym politykiem, aktywnie zaangażowanym w proces transformacji ustrojowej po 1989 roku. W latach 90. Jan Rokita współtworzył koncepcję reform rządu, w tym wzmocnienia roli Prezesa Rady Ministrów oraz usprawnienia mechanizmów zarządzania państwem.
Ekspert omówił model państwa ukształtowany w wyniku transformacji ustrojowej oraz historię reform samorządowych i obecną kondycję samorządu terytorialnego.
Odnosząc się do przemian ustrojowych, zapoczątkowanych rozmowami Okrągłego Stołu, Jan Rokita zwrócił uwagę na ówczesny brak refleksji o budowie państwa. Podkreślił, że głównym celem transformacji było odzyskanie suwerenności, a nie świadome budowanie nowoczesnego systemu rządzenia. Wyjątkiem była reforma wymiaru sprawiedliwości, która, według prelegenta, doprowadziła do ukształtowania modelu korporacyjnego, opartego na silnej autonomii środowiska sędziowskiego. W ocenie eksperta miało to długofalowe negatywne konsekwencje dla funkcjonowania całego systemu.
Ekspert poświęcił szczególnie dużo uwagi strukturalnym problemom państwa, w tym władzy wykonawczej. Zwrócił uwagę, że po upadku komunizmu i odejściu od przewodniej roli partii, która pełniła rolę “głowy” całego organizmu państwowego, Polska odziedziczyła system pozbawiony zdolności strategicznego zarządzania. Państwo stanęło przed trzema wyzwaniami: określeniem tego, kto odpowiada za kierunki polityki, tego, jaka ma być struktura organizacyjna rządu oraz tego, kto nią zarządza. Jan Rokita określił ówcześnie funkcjonujący system jako chaotyczny i rozproszony, wskazując na istnienie wielu równoległych struktur administracyjnych (“luźna konfederacja resortów”), które osłabiały spójność działania państwa.
W swojej prezentacji ekspert skupił się przede wszystkim na reformach z lat 1995–1999, których celem było wzmocnienie roli premiera oraz uporządkowanie struktury rządu. Wprowadzono wtedy m.in. mechanizmy koordynacji pracy Rady Ministrów oraz system wypracowywania decyzji rządowych w komitetach, mający zapewnić większą spójność decyzyjną. Za ważny krok w kierunku lepszej koordynacji działań państwa Jan Rokita uznał ustawę o działach administracji rządowej, porządkującą sektorowe rozwiązania ustawowe. Ekspert zauważył jednak, że próby nadania administracji funkcji strategicznych napotykały silny opór i często kończyły się jedynie formalnymi zmianami.
Jan Rokita odniósł się także do rozbieżności między praktyką funkcjonowania rządu a zapisami konstytucyjnymi, w szczególności w zakresie kompetencji premiera i ministrów. Zwrócił uwagę na utrzymujące się ograniczenia zdolności państwa do prowadzenia skoordynowanej polityki publicznej i brak efektywnego systemu ewaluacji działań rządu. Ekspert podzielił się też własnymi doświadczeniami w tym zakresie, co uczestnicy spotkania uznali za bardzo cenny wątek dyskusji.
Reforma samorządu terytorialnego była drugim tematem zaprezentowanym przez Jana Rokitę. Wskazał on, że założeniem reformy była decentralizacja systemu zarządzania poprzez przekazanie zadań państwa na poziom lokalny. Podkreślił, że reforma samorządowa była kluczową reformą ustrojową, gdyż silny samorząd stanowi fundament sprawnego państwa. Jednak według prelegenta model ten, oparty na współistnieniu administracji rządowej i samorządowej na poziomie regionów, w praktyce nie został w pełni zrealizowany i pozostaje źródłem napięć do dziś.
Ekspert omówił też problemy związane z funkcjonowaniem samorządu, w tym problem nadmiernej liczby gmin oraz zmieniającego się podejścia społecznego do decentralizacji. Zaznaczył, że w latach 90. myślano o samorządzie w kontekście wyzwolenia, dlatego reforma nie była traktowana jako instytucjonalna przebudowa państwa, choć w rzeczywistości nią była. Jan Rokita zauważył, że można obecnie mówić o degeneracji samorządu, związanej z osłabieniem kontroli społecznej nad jego jakością i działaniem. Jego zdaniem dodatkowym problemem jest obecnie osłabienie samorządu przez politykę europejską, odchodzącą od dystrybucji środków poprzez regiony na rzecz rządów krajowych.
Zarówno polska, jak i ukraińska strona zgodziły się, że współcześnie rośnie poparcie dla rozwiązań bardziej scentralizowanych, mimo że decentralizacja może sprzyjać efektywności rządzenia.
Na koniec omówiono współczesne próby radzenia sobie z ograniczeniami systemu. Ekspert przywołał przykłady nieformalnych mechanizmów zarządzania stosowanych głównie przez szefów rządu w ostatnich latach, które, choć skuteczne operacyjnie, mogą osłabiać formalne struktury państwa. Silna polaryzacja likwiduje oba mechanizmy kontrolne: zarówno kontrolę społeczną, jak i kontrolę rządową. Brakuje instytucji kreującej politykę państwa, aparatu analitycznego, w tym badania skuteczności polityk.
Spotkanie z ekspertem w Przemyślu
Drugie spotkanie w ramach wizyty studyjnej odbyło się w Przemyślu. Było poświęcone reformie samorządu terytorialnego w latach 90. oraz jej znaczeniu dla funkcjonowania państwa. Zespół naukowy spotkał się z Janem Bartmińskim, ekspertem w zakresie administracji publicznej i samorządu terytorialnego, byłym wieloletnim radnym miasta Przemyśla i przewodniczącym Rady Miasta, byłym radnym sejmiku samorządowego i ostatnim wojewodą przemyskim przed reformą samorządową z 1998.
Ekspert podkreślił, że reforma samorządowa, która weszła w życie z początkiem 1999 roku, była w istocie częścią szerszego procesu przebudowy państwa po 1989 roku. Samorząd terytorialny stanowił jeden z jej fundamentalnych elementów, choć samo pojęcie „samorządności” funkcjonowało w Polsce już wcześniej – zwłaszcza w latach 80., w kontekście ruchu „Solidarność”, kiedy odnoszono je raczej do samorządu zawodowego niż terytorialnego.
W dalszej części spotkania ekspert przedstawił również wcześniejsze rozwiązania administracyjne, w tym funkcjonowanie 49 województw od 1975 roku. Jego zdaniem prowadziło do nadmiernego rozdrobnienia i utrudniało efektywne zarządzanie państwem, w tym planowanie budżetowe. Jan Bartmiński wskazał też na trudności w wypracowaniu koncepcji samorządu w okresie transformacji, w tym podczas obrad Okrągłego Stołu, gdzie brakowało wspólnego rozumienia tego pojęcia, a strona rządowa nie była skłonna do przekazywania realnej władzy na poziom lokalny.
Istotnym wątkiem była geneza wprowadzenia trójstopniowego podziału administracyjnego państwa, obejmującego gminy, powiaty i województwa. Jan Bartmiński zauważył, że utworzenie większych regionów było związane nie tylko z potrzebami wewnętrznymi państwa, ale także z procesami integracji europejskiej. W tym kontekście szczególną uwagę poświęcono roli współpracy regionalnej oraz powstawaniu inicjatyw transgranicznych, takich jak Euroregion Karpaty, który stanowił platformę współpracy Polski, Ukrainy, Słowacji i Węgier.
Ekspert zwrócił uwagę, że rozwój współpracy międzynarodowej wymagał istnienia odpowiednio silnych jednostek administracyjnych. Był to jeden z argumentów za ograniczeniem liczby województw i utworzeniem mniejszej liczby większych jednostek. Proces ten był wówczas przedmiotem intensywnych debat, w których podnoszono obawy co do możliwości pojawienia się tendencji separatystycznych. Prelegent podkreślił, że rozważano różne warianty podziału, od 8 do 12 regionów, a ostateczny kształt reformy był wynikiem kompromisu politycznego.
Podsumowując, wizyta studyjna w Rzeszowie i Przemyślu pozwoliła lepiej zrozumieć zarówno historyczne uwarunkowania reform instytucjonalnych, jak i ich współczesne konsekwencje, w tym napięcia między centralizacją a decentralizacją oraz wyzwania związane z koordynacją polityk publicznych. Spotkania pokazały, że zarówno Polska, jak i Ukraina mierzą się z podobnymi wyzwaniami dotyczącymi efektywności instytucji publicznych i przejrzystości ich działania.






